Cyberprzemoc

PoÅ‚owa uczniów polskich szkól dotkniÄ™ta jest problemem cyberprzemocy. Dotkliwe komentarze, wykradanie danych, upublicznianie prywatnych korespondencji. Te zjawiska sÄ… nie tylko trudne dla ofiar, ale niosÄ… też duże niebezpieczeÅ„stwo dla sprawców. Åšrodowisko internetowe sprawia, że podejmowane w nim dziaÅ‚ania zdajÄ… siÄ™ mniej dotkliwe. Znacznie Å‚atwiej jest napisać coÅ› o kimÅ› pod przyjemnym niebieskim paskiem Facebooka niż zwymyÅ›lać go twarzÄ… w twarz. CzÄ™sto przez takie dziaÅ‚ania uczniów umykajÄ… nam konflikty. Mimo bacznych obserwacji, rozmów, ćwiczeÅ„ spotykamy siÄ™ z zespoÅ‚em klasowym, który ewidentnie jest zablokowany, ma trudność w komunikacji, jednak nie wiemy dlaczego. Intuicja profesjonalistów, doÅ›wiadczonych nauczycieli jest jedna – coÅ› siÄ™ dzieje, ale nie wiemy co.

Konflikt

Konflikty, w swojej dynamice, rozpoczynajÄ… siÄ™ nieporozumieniem, poróżnienim, które budzi emocje i jeÅ›li nie podejmie siÄ™ dziaÅ‚aÅ„ celem rozwiÄ…zania sytuacji, która go spowodowaÅ‚a, konflikt schodzi on do podziemia. Podobnie jak w paÅ„stwie atakowanym przez obce siÅ‚y obywatele zaczynajÄ… dokuczać agresorom, ale nie konfrontujÄ… siÄ™ z nimi w otwarty sposób. Tacy mÅ‚odzi partyzanci zasiadajÄ… do komputerów i prowadzÄ… manewry. OrganizujÄ… siÄ™ w koalicje, oceniajÄ…, krytykujÄ…, wyÅ›miewajÄ…. W klasie sÄ… mniej aktywni, reagujÄ… nie adekwatnie (czasem jakieÅ› sÅ‚owo np. „maÅ‚y” budzi Å›miech jednych i zÅ‚ość innych); kiedy pytamy ich co siÄ™ dzieje mówiÄ…, że to taki ich żart i nie chcÄ… iść dalej w rozmowÄ™. Czasem musi dojść do otwartej konfrontacji by nauczyciele, pracownicy psychologiczno – pedagogiczni szkoÅ‚y zyskali furkÄ™ do podjÄ™cia tematu konfliktu w klasie. Czasem dopóki ktoÅ› kogoÅ› nie uderzy problemu jakby nie ma. Wtedy krzywda siÄ™ już staÅ‚a i prawdopodobnie dziaÅ‚a siÄ™ od dÅ‚uższego czasu. KilkumiesiÄ™czne dokuczanie doprowadza ucznia do tego, że posuwa siÄ™ do przemocy fizycznej. Wtedy trudno okreÅ›lić kto zawiniÅ‚. Na wÅ‚asne oczy widzieliÅ›my lecÄ…cÄ… pięść, sÅ‚yszymy obelgÄ™; ale skÄ…d ta zÅ‚ość siÄ™ wzięła, czy byÅ‚a uzasadniona? Bardzo trudno do tego dojść.

Współpraca

Dlatego dziś, bardziej niż kiedykolwiek, konieczna jest współpraca szkoły z rodzicami. To rodzice są największymi ekspertami od wychowania własnych dzieci. To ich obserwacje, refleksje, relacja z dziećmi pozwala na rozwiązywanie problemów (nie tylko cyberprzemocowych) w taki sposób, aby uczniowie znaleźli drogę do rozwoju. To dzięki wsparciu rodziców uczniowie mogą zobaczyć, że postąpili źle, wyrządzili komuś krzywdę. Nic nie usprawiedliwia przemocy. Dlatego każdy zaangażowany uczeń powinien zobaczyć swój udział w sytuacji. Prawie w każdym znanym mi przypadku sprawca jest trochę ofiarą, a ofiara sprawcą. Rozwiązanie polegające na ukaraniu kogoś pozostawia osobę „nie ukaraną” w przekonaniu, że nic złego nie zrobiła. Rzadko tak jest.

Uczniowie stają na wysokości zadania, gdy czują po swojej stronie rodziców, którzy nie pochwalają ich działań i bezwarunkowo akceptują ich jako ludzi. Dzięki tej postawie rodziców młodzi ludzie podejmują odpowiedzialność za swoje działania. Rosną w oczach, zyskują odwagę i poczucie odpowiedzialności. Rozwijają się.

Rodzice również potrzebują wsparcia. Kontekstu dla złości, zrozumienia działań swoich dzieci. To zadanie dla szkoły, by ich wesprzeć, w atmosferze współpracy pokazać mechanizmy, zaproponować działania i wspólnie je przeprowadzić.

PracujÄ…c w ten sposób szkoÅ‚a nie musi stawać siÄ™ organem wymierzajÄ…cym sprawiedliwość tylko może pozostać wspólnikiem rodziców we wspólnym zadaniu – towarzyszeniu ich dzieciom w rozwoju. By powstaÅ‚a taka atmosfera konieczna jest obecność rodziców w szkole. StaÅ‚e budowanie relacji z nimi, partnerskie traktowanie i pielÄ™gnowanie zaufania.