Thaaqib-Acadia-Academy-cordially-invites-you-to-2-730x410

Jak skutecznie uczyć słownictwa na zajęciach językowych?

Ten wpis poświęcony jest w całości nowej funkcjonalności Lerni Wordlists, dzięki któremu będziesz w prosty sposób tworzyć własne interaktywne listy słówek online. Będziesz je udostępniać na Facebooku, wysyłać poprzez maila, messengera lub korzystać z nich jako prezentacji na lekcji (np.: zamiast drukować i laminować flashcards).

 

Po co w ogóle tworzyć listy słówek?

No tak, powiesz, że to skostniała Grammar-Translation Method. Jeśli ktoś upchnął słówka losowo do jednej szufladki, bądź w porządku jedynie alfabetycznym, a nie semantycznym czy innym sensownym, wynikającym z głębszego przetworzenia danego słownictwa, to rzeczywiście może doświadczyć nagłych zaników pamięci, gdy natknie się na taki inwentarz „wylistowanych randomowo słówek”.

I nie chodzi tu o to, że słówka nie powinny być wpisywane na jedną listę ze względu na podobieństwo ich brzmienia czy pisowni, bo jak dowodzą badania, takie podejście też nie służy mózgowi (czyli słów takich jak pig, pic, pink, punk i prank nie powinno się umieszczać na jednej liście; prędzej pomoże semantyczne ich połączenie: pig, rooster, cow, rabbit, etc.). Chodzi bardziej o to, by każdy robił własne autorskie listy słówek. Dlaczego? Bo to jest tak jak ze ściągą. Ci, którzy ściągę napisali skorzystają z niej efektywniej, ponieważ ona zawiera ich własne skróty myślowe (dostęp do informacji będzie łatwy). Skróty i skojarzenia stosujemy, bo nie da się przecież przepisać całego podręcznika na malutką ściągę! Lerni Wordlists to właśnie takie małe ściągi :)

 

 

 

Przetwarzanie słownictwa

Co to znaczy, że słówko jest głębiej przetworzone? Tak jak w przemyśle spożywczym – im bardziej się w procesie produkcji przetwarza żywność, tym większe zmiany zachodzą w strukturze produktu. Im bardziej manipulujemy słówkiem, tym głębiej ono będzie przetworzone, ponieważ żeby je zapamiętać mózg wytworzył nowe połączenia neuronalne. Tym samym doszło do mikro zmian w mózgu. Przykładem manipulowania nowo poznanymi słówkami może być ćwiczenie typu ułóż zdania z tymi słówkami. Zdania mogą być po angielsku, po polsku, mogą być absurdalne lub komiczne, mogą zawierać definicję danego słówka, ale też mogą być całkowicie fałszywe i wymagać od nas uzasadnienia dlaczego.

Im więcej mamy czasu na wykonanie jakiejś pracy, tym więcej czasu nam ona zabiera.Cyril Northcote Parkinson

Jeśli nauczyciel zdaje sobie sprawę z zasady głębokości przetwarzania słownictwa, będzie się starał implementować tego typu ćwiczenia przy okazji uczenia leksyki.

 

Twój własny mini e-learning

Narzędzie Lerni Wordlists pomoże Ci przerzucić do chmury pomysły na lekcje i zbiory słów potrzebnych do jej przeprowadzenia. Narzędzie ma sporo wbudowanych funkcji, które przybliżę w dalszej części postu. Nie mówię, że Lerni Wordlists jest panaceum na całe gramatyczno-leksykalne zło out there, ale na pewno pozwala w fajny i prosty sposób użyć social media i sfery online do tworzenia własnych mini e-learningów, do których możesz wrócić kiedy chcesz za pomocą jednego kliknięcia w link :)

Gotowe linki do autorskich list słówek możesz “szerować” na Fb – czy to na ścianie czy w grupie, możesz używać ich zamiast wydrukowanych obrazków jako prezentacji na zajęcia – czy to na tablicy interaktywnej czy wyświetlając je za pomocą zwykłego projektora. Możesz też przesłać konkretną listę słówek uczniom mailowo, lub jeśli nie znasz ich maili, zapisz na tablicy skrócony link do listy, by mogli sobie go przepisać do zeszytu. Zrobisz to w serwisie bitly – tu sprawdzisz też ilu uczniów kliknęło/zobaczyło Twoją listę. Jak?

 

Długaśny i niezgrabny link do listy „winter sports”

https://lerni.us/wordlists/show/id/124/title/winter-sports

skracam w bitly do takiego rozmiaru:

bit.ly/winterlerni

i bez problemu można go już teraz podyktować lub przepisać z tablicy [i nawet wpisać do telefonu] :)

[żeby sobie wpisać własny tekst po ukośniku typu „winterlerni” lub „zimaSP13”, należy się zarejestrować – jest to darmowy serwis, polecam to zrobić]


 

Najlepszym jednak sposobem na nauczanie jest delegowanie. Zadaj uczniom stworzenie własnych list słówek. Pozwól im samodzielnie wybrać zdjęcia do słówek, które przerabiacie i stworzyć autorskie materiały e-learningowe, do których będziecie z przyjemnością wracać. To wciąga :)